piątek, 14 listopada 2014

4 : 0 !

Do I połowy panowała niemiła atmosfera. Polacy zostali chłodno przywitani w Tibilisi "mgiełką grozy". W naszego bramkarza były celowane światła lasera. Nieładnie zachowują się kibice Gruzji. Może i dlatego, że to dla nich mecz wyjątkowy - mecz pożegnalny trenera. Kilka niecelnych strzałów skomplikowało grę naszą i przeciwnika. Rywal nie jest z najwyższej półki, ale też nie jest za łatwy. Druga połowa i strzał naszego obrońcy Kamila Glika w 51 minucie! Już nic nie mogło zatrzymać Biało - Czerwonych. Z rzutu wolnego Rybusa przedłużył Krychowiak i zapewnił mocne zwycięstwo. Kolejne bramki były już umocnieniem nas na prowadzeniu. Sebastian Mila w 54 minucie precyzyjnym strzałem zapewnił prowadzenie trzema golami ! Ostatnią bramkę tuż przed końcem doliczonego czasu ponownie zdobył Milik. Cóż to za sezon  polskiego gracza Ajaxu. Liczymy na przedłużenie jego dobrej passy do kolejnych meczy reprezentacji i klubowych ;)

GO POLAND!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz